Po cięciu cesarskim nie wykazano przewagi połączenia TENS i lasera nad placebo ani pozostałymi grupami
W pierwszych dwóch dobach po cięciu cesarskim połączenie przezskórnej elektrycznej stymulacji nerwów, czyli TENS, z laserową fotobiomodulacją nie dało wykazanej przewagi w bólu i sprawności nad samym TENS, zabiegami pozorowanymi ani kontrolą bez tych zabiegów. Poprawa z upływem czasu występowała także poza grupą terapii łączonej. Mała próba nie dowodzi równoważności metod ani nieskuteczności wszystkich możliwych protokołów.
Randomizowane badanie 88 kobiet ukazało się 22 października w PLOS One. W czterech grupach porównywano terapię łączoną, sam TENS, placebo oraz samą obserwację bez badanych procedur. Sesje prowadzono po ocenie w 8.–12. i 20.–24. godzinie po porodzie; końcowy pomiar przypadał na 44.–48. godzinę. TENS stosowano przez 30 minut, a w grupie łączonej dodatkowo czerwone światło lasera o długości fali 660 nm. Placebo obejmowało nieaktywny laser i stymulację bez przepływu prądu.
Dystans dwuminutowego testu marszu zwiększał się we wszystkich grupach. Między drugim a trzecim pomiarem wzrósł z 48,3 do 65,2 m w grupie łączonej oraz z 63,5 do 76,8 m w kontroli. To zmiany wewnątrz grup, nie oszacowanie przewagi terapii. Autorzy nie wykazali istotnych różnic między grupami ani interakcji wskazującej na odmienny przebieg poprawy.
Dlaczego to ważne
Wczesny okres pooperacyjny sam w sobie wiąże się ze zmianą bólu i możliwości poruszania się. Porównanie końcowego pomiaru z początkiem leczenia nie oddziela efektu procedury od przebiegu rekonwalescencji i innych elementów opieki. Dlatego wniosek o dodatkowej wartości zabiegu musi opierać się na porównaniu z właściwą kontrolą.
Obserwacja była bardzo krótka, a nie było osobnej grupy otrzymującej wyłącznie laser. Badanie nie rozstrzyga więc skuteczności tej procedury stosowanej samodzielnie ani późniejszych efektów. Autorzy zaznaczają też, że kalkulacja liczebności nie uwzględniała wprost interakcji grupy i czasu w analizie powtarzanych pomiarów.
Znaczenie dla praktyki
Publikacja nie dostarcza potwierdzenia dodatkowej korzyści z rutynowego łączenia tych dwóch procedur w badanym okresie. W ocenie takiego pakietu znaczenie mają czas zabiegów, koszty oraz rzeczywista różnica względem standardowego postępowania. Wynik nie rozstrzyga wartości innych elementów fizjoterapii poporodowej, których w tej próbie nie porównywano.
Otwórz źródło pierwotne