Oscylacje klatki piersiowej w ostrej niewydolności oddechowej: niepewny główny wynik, obiecujące wyniki dodatkowe
Dodanie oscylacji ściany klatki piersiowej o wysokiej częstotliwości do standardowej opieki wiązało się z rzadszą bronchoskopią leczniczą, ale po uwzględnieniu cech pacjentów przewaga nie osiągnęła istotności statystycznej. Krótszy pobyt i czas części form wsparcia oddechowego są wynikami obiecującymi, wymagającymi potwierdzenia.
Jednoośrodkowe badanie w Chest, opublikowane 14 października, objęło 88 osób: po 44 w grupie rozszerzonej i kontrolnej. Uczestnicy mieli ostrą niewydolność oddechową, nadmiar wydzieliny i nieskuteczny kaszel oraz wymagali wysokoprzepływowej tlenoterapii donosowej lub wentylacji nieinwazyjnej.
Bronchoskopii potrzebowało 6 osób po dodaniu oscylacji wobec 14 przy standardowej opiece. Po korekcie o wiek, płeć i główną przyczynę hospitalizacji iloraz szans wyniósł 0,336 (95-procentowy przedział ufności 0,111–1,021; p=0,055). Kierunek sprzyjał interwencji, ale przedział obejmował wartość 1, oznaczającą brak różnicy szans.
Dlaczego to ważne
Wynik nieskorygowany i skorygowany dają tu różną siłę wniosku. Samo przekroczenie progu p=0,05 nie dowodzi braku działania; szeroki przedział wskazuje na nieprecyzyjność.
Mediana hospitalizacji wynosiła 12 wobec 16,5 dnia. Wyniki dodatkowe analizowano jednak bez korekty za wielokrotne testowanie, więc autorzy traktują je jako eksploracyjne. Nie stwierdzono różnicy śmiertelności, a intubacji nie wymagał żaden uczestnik.
Znaczenie dla praktyki
Publikacja uzasadnia dalszą ocenę tej metody w jasno określonej grupie z zaleganiem wydzieliny. Dla oceny usługi ważne są osobno potrzeba bronchoskopii, czas wsparcia oddechowego i pobyt. Obecne dane nie ustalają rutynowego protokołu dla wszystkich osób z ostrą niewydolnością oddechową.
Otwórz źródło pierwotne